Czy pracownik może stworzyć „utwór”? Oczywiście, że tak. I nie chodzi tu jedynie o te osoby, które reprezentują branżę kreatywną. Praktycznie w każdym przedsiębiorstwie rezultat pracy pracownika może stanowić utwór, gdy jest to przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Czym może być utwór pracowniczy?

Przykład: dyrektor działu kadr przygotowuje newsletter o zmianach prawnych w tej dziedzinie w celu lepszego informowania członków zarządu oraz podwładnych.

Kto jest właścicielem takiego utworu: dyrektor działu kadr czy spółka jako pracodawca? Czy pracodawca może z niego korzystać? Na jakich warunkach? Gdzie tkwi „haczyk”?

Regulacja dotycząca tzw. utworów pracowniczych znajduje się w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 Nr 24, poz. 83, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1231, dalej jako: „PrAut”)

Zgodnie z art. 12 ust. 1 PrAut, jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.

Regulacja ta jest nieprecyzyjna i operuje nieostrymi sformułowaniami w rodzaju „celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron”, co generuje dużą ilość sporów pomiędzy pracownikami i pracodawcami.

Mając na uwadze powyższe, korzystnym jest określenie wszelkich kwestii związanych z utworami pracowniczymi już w umowie o pracę, tak, aby uniknąć nieporozumień w przyszłości.

Czym jest utwór pracowniczy?

Jest to utwór stworzony przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Ta krótka definicja kryje w sobie kilka przesłanek, których zaistnienie nie jest takie oczywiste.

Aby utwór mógł zostać uznany za pracowniczy musi:

  • być stworzony przez pracownika tzn. przez osobę zatrudnioną na podstawie stosunku pracy, a więc w oparciu o umowę o pracę, powołania, wyboru lub spółdzielczą umowę o pracę (art. 2 Kodeksu Pracy). Praca powinna być wykonana bezpośrednio przez pracownika;
    Pojęcie stosunku pracy należy interpretować zgodnie z przepisem art. 22 § 1 Kodeksu pracy, zgodnie z którym jest taki stosunek prawny, w ramach którego pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
    Co istotne, zatrudnienie w wyżej określonych warunkach jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Jak zastrzega art. 22 § 12 KP, nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych w art. 22 § 1 KP.
    Nie będzie zatem utworem pracowniczym utwór stworzony przez osobę wykonującą swoje obowiązki na podstawie umowy cywilnoprawnej, np. w ramach umowy o dzieło, zlecenia czy też agencyjnej.
  • być stworzony w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, co znaczy, że aby uznać, że doszło do powstania utworu pracowniczego to czynności, w wyniku których powstał utwór, muszą mieścić się w zakresie obowiązków pracowniczych.

Co istotne, aby utwór stworzony przez pracownika uznać za pracowniczy nie jest koniecznym wskazywanie wprost w umowie o pracę czy też np. w opisie stanowiska pracy, obowiązku stworzenia spornego utworu, a nawet aby pracownik był wyraźnie zobowiązany do działalności twórczej. (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 20 czerwca 2018 r., V ACa 18/17).

Obowiązki pracownicze mogą być sprecyzowane nie tylko w umowie o pracę, ale również w bezpośrednich poleceniach służbowych, które muszą jednak pozostawać w granicach obowiązków pracowniczych twórcy (por. wyrok SA w Gdańsku z 8.11.2012 r., I ACa 602/12) czy też w aktach wewnętrznych pracodawcy, np. regulaminach organizacyjnych. Pracownik może podejmować działania dodatkowe, niewynikające wprost z jego obowiązków pracowniczych, a mimo to mieszczące się w ramach tych obowiązków.

W powyżej przytoczonym przykładzie: (dyrektor działu kadr przygotowuje newsletter o zmianach prawnych w tej dziedzinie w celu lepszego informowania członków zarządu oraz podwładnych) pomimo, że obowiązkiem dyrektora działu kadr wprost wyrażonym w umowie o pracę nie jest przygotowywanie takiego newslettera, to art. 12 PrAut może tutaj znaleźć zastosowanie do stworzonego materiału.

Za utwór pracowniczy nie uznaje się jednak takiego rezultatu działań pracownika, który powstał jedynie w związku czasowym, miejscowym, przy okazji wykonywania pracy bądź dzięki przyczynieniu się pracodawcy (por. wyr. SA w Warszawie z 12.11.2008 r., I ACa 227/08).

Najwięcej sporów dotyczy właśnie rozstrzygnięcia czy utwór powstał w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Aby zatem ustrzec się przed niedomówieniami powinno się dokładnie określać obowiązki pracownika, a unikać zapisów ograniczających się do wskazania, że pracodawca zatrudnia pracownika X na stanowisku np. dyrektora kreatywnego, handlowca lub menadżera.

Nabycie prawa do utworu, a autorskie prawa osobiste

Z mocy art. 12 ust. 1 PrAut pracodawca nabywa autorskie prawa majątkowe z chwilą przyjęcia utworu.

Przepis ten odracza więc nabycie praw do chwili, w której po zapoznaniu się z utworem, pracodawca może go zaakceptować, składając oświadczenie o jego przyjęciu, albo uzależnić przyjęcie utworu od dokonania określonych zmian w wyznaczonym w tym celu odpowiednim terminie.

Istotnym jest, że po stworzeniu utworu pracowniczego pracownik ma obowiązek zawiadomić i dostarczyć swoje dzieło pracodawcy, czyli zawiadomić pracodawcę o powstaniu dzieła oraz przekazać utwór wraz z nośnikiem fizycznym do dyspozycji pracodawcy. Zgodnie bowiem z art. 12 ust. 3 PrAut, jeżeli umowa o pracę nie stanowi inaczej, z chwilą przyjęcia utworu pracodawca nabywa własność przedmiotu, na którym utwór utrwalono.

Pracodawca powinien następnie utwór przyjąć. Przyjęcie może nastąpić:

  • z chwilą złożenia przez pracodawcę lub zwierzchników pracownika odpowiedniego oświadczenia akceptującego utwór, przy czym takie „oświadczenie” może przybrać jakąkolwiek formę, nawet być ograniczone do wyrażenia: „Przyjmuję”; może to nastąpić w sposób sformalizowany, np. w protokole odbioru, albo mniej sformalizowany, np. w e-mailu, czy nawet dorozumiany poprzez wykorzystanie utworu pracowniczego w działalności pracodawcy,
  • poprzez milczenie pracodawcy – automatycznie wraz z upływem 6 miesięcy od dostarczenia utworu przez pracownika (strony mogą określić także inny – krótszy bądź dłuższy – termin), o ile pracodawca nie zgłosił w tym terminie propozycji zmian, uzupełnień lub innych zastrzeżeń (art. 13 Pr.Aut)

Co istotne, a o czym często się zapomina: pracodawca ma 2 lata od przyjęcia utworu, na jego rozpowszechnienie.

Jeżeli pracodawca, w okresie dwóch lat od daty przyjęcia utworu nie przystąpi do rozpowszechniania utworu, pracownik może wyznaczyć pracodawcy na piśmie odpowiedni termin na rozpowszechnienie utworu z tym skutkiem, że po jego bezskutecznym upływie prawa uzyskane przez pracodawcę wraz z własnością przedmiotu, na którym utwór utrwalono, powracają do pracownika jako twórcy, chyba że umowa stanowi inaczej. Strony mogą określić inny termin na przystąpienie do rozpowszechniania utworu. (12 ust. 2 Pr.Aut).

Podsumowując przejście praw do utworu stworzonego przez pracownika na pracodawcę wymaga:

  • stworzenia utworu;
  • przez pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy;
  • w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy oraz
  • przyjęcia utworu przez pracodawcę.

Nabycie autorskich praw majątkowych do utworu pracowniczego przez pracodawcę następuje: w granicach umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.

Przedmiotem nabycia są w przypadku utworu pracowniczego autorskie prawa majątkowe. Prawa osobiste pozostają przy twórcy.

UWAGA! Wyłączenia

Dyspozycją art. 12 ust. 1 PrAut nie są jednak objęte utwory naukowe oraz programy komputerowe, które zostały odmiennie uregulowane odpowiednio w art. 14 oraz 74 ust. 3 PrAut.

Omawiana regulacja nie obejmuje również przypadków stworzenia utworu w ramach konkursu zorganizowanego przez pracodawcę, który przez ogłoszenie publiczne przyrzekł nagrodę za wykonanie utworu i nagrodę tę wypłacił. Zgodnie bowiem z art. 921 § 3 KC, przyrzekający nagrodę nabywa autorskie prawa majątkowe do nagrodzonego utworu tylko wtedy, gdy to zastrzegł w przyrzeczeniu. Jeżeli zastrzeżenia tego nie uczynił, nagrodzony zachowuje te prawa i otrzymuje nagrodę.

Wynagrodzenie za utwór pracowniczy

W przypadku utworów pracowniczych, wynagrodzenie za przeniesienie autorskich praw majątkowych lub udzielenie licencji na korzystanie z utworów zawiera się w wynagrodzeniu za pracę. Zgodnie bowiem z uchwałą Sądu Najwyższego „jeżeli wykonanie utworu (podlegającego prawu autorskiemu) następuje w ramach umowy o pracę, to w stosunku pracy, a nie w umowie o przeniesienie autorskich praw majątkowych zasadza się źródłowa podstawa wynagrodzenia za korzystanie przez pracodawcę z utworu”. (Uchwała Sądu Najwyższego – Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 14 lutego 2012 r.III UZP 4/11). Oczywiście strony w umowie mogą odmiennie uregulować tę kwestię w umowie.

Konkluzja

Warto zadbać o uregulowanie powyższych kwestii pomiędzy stronami. Nie ma przeszkód, aby strony umowy o pracę odmiennie niż w przepisie art. 12 PrAut uregulowały nie tylko zakres praw nabywanych przez pracodawcę, lecz także chwilę nabycia, np. już w chwili ich powstania. Strony mogą również według swojego uznania uregulować obowiązek rozpowszechnienia utworu – jego czas i sposób, oraz skutki braku rozpowszechnienia na przewidzianych warunkach.

Warto jest także już w umowie o pracę lub w obowiązującym w miejscu pracy regulaminie uregulować kwestie związane ze sposobem „dostarczania” utworów pracodawcy, dookreślić obowiązki pracownika oraz doprecyzować kwestie związane z wynagrodzeniem.

W razie wątpliwości, zawsze warto zapytać fachowego prawnika zgodnie z zasadą: lepiej zapobiegać niż leczyć. Problem ten ma także istotne znaczenie przy wykonywaniu pracy „z domu”, co także należy mieć na uwadze formułując stosowne zapisy umowy.

Udostępnij na:
Facebook
Twitter
LinkedIn
Aleksandra Zaliwska

Autor

Doradza w zakresie ochrony znaków towarowych, nazw handlowych, marki, oraz innych oznaczeń odróżniających, a także wzorów przemysłowych. Reprezentuje klientów w sporach przed sądami powszechnymi, Urzędem Patentowym RP, OHIM, Wspólnotowym Sądem d/s Znaków Towarowych i Wzorów, a także sądami administracyjnymi oraz organami celnymi. Prowadzi przedsądowe negocjacje w związku z naruszeniem praw własności przemysłowej oraz przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, autorskich praw majątkowych i osobistych, a także zapewnia kompleksową analizę działalności przedsiębiorców w aspekcie poszukiwania zagrożeń prawnych oraz potencjalnej odpowiedzialności odszkodowawczej w związku z takimi naruszeniami. Przygotowuje projekty oraz opiniuje umowy z zakresu prawa własności intelektualnej w tym umowy licencyjne oraz umowy przenoszące autorskie prawa majątkowe. Jest absolwentką Kolegium Prawa i Administracji Akademii L. Koźmińskiego w Warszawie.

Więcej artykułów

Zostaw komentarz