Naciśnij by ocenić:
[Dziękujemy!]

Wierzyciel może domagać się od dłużnika rekompensaty za koszty odzyskiwania należności w wysokości 40 euro, gdy dług wynika z transakcji handlowej. W szczególnym przypadku jest to 40 euro od każdej faktury.

Wynika to z treści przepisu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, zgodnie z którym w przypadku nieotrzymania przez wierzyciela zapłaty za wykonane usługi (dostawę towarów) przysługuje mu żądanie zapłaty od dłużnika kwoty 40 euro za poszczególną transakcję handlową.

Warto zaznaczyć, że ustawa ta ma zastosowanie jedynie do transakcji, których wyłącznymi stronami są:

  • przedsiębiorcy w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców
  • podmioty prowadzące działalność, o której mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców
  • podmioty, o których mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych
  • osoby wykonujące wolny zawód
  • oddziały i przedstawicielstwa przedsiębiorców zagranicznych
  • przedsiębiorcy z państw członkowskich Unii Europejskiej, państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej.

Czy rekompensata 40 euro należy się od każdej nieopłaconej faktury?

Kwota 40 euro przysługuje od każdej „transakcji handlowej” (tzn. od każdej umowy), chyba że strony umówiły się, że świadczenie pieniężne dłużnik będzie spełniał w częściach. W tej drugiej sytuacji 40 euro przysługuje od każdej niezapłaconej części świadczenia, czyli od każdej nieopłaconej faktury (tak. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 lutego 2018 r., sygn. akt V ACa 1107/17).

Z powyższego wynika, że zgodnie z ogólną zasadą 40 euro przysługuje od każdej umowy, a nie od każdej faktury. Wyjątkiem jest sytuacja, w której w umowie określono, że dłużnik będzie spełniał świadczenie pieniężne w ratach. W związku z tym, należy przyjąć, że dochodząc zapłaty wielokrotności kwoty 40 euro wierzyciel powinien wykazać, że wyżej opisana wyjątkowa reguła ma w konkretnej sprawie zastosowanie.

Jak można wykazać, że 40 euro przysługuje od każdej faktury?

Oczywiście najlepszą jest sytuacja, w której wierzyciel dysponuje umową z dłużnikiem, w której jasno określono, że dłużnik będzie spełniał swoje świadczenie w częściach. Jednak z całą pewnością nie jest to jedyna możliwość.

Przykładowo stosowane często w praktyce ramowe umowy dostawy towarów odwołują się do harmonogramów dostaw i związanych z tymi dostawami płatności. W zależności od treści konkretnej umowy i harmonogramu może to również stanowić podstawę do żądania od dłużnika wielokrotności kwoty 40 euro. Do pozwu należy dołączyć oczywiście wszystkie faktury dokumentujące transakcję.

Wierzyciel nie musi natomiast udowadniać, że rzeczywiście poniósł jakiekolwiek koszty na czynności windykacyjne. Kwota 40 euro przysługuje z mocy ustawy od pierwszego dnia, w którym dłużnik spóźnia się z zapłatą za fakturę, ponieważ głównym celem omawianych przepisów jest zwalczanie opóźnień w płatnościach, a nie zapewnienie wierzycielowi odszkodowania za koszty poniesione w celu odzyskania należności.

W jaki sposób oblicza się równowartość 40 euro?

Kwota 40 euro powinna być przeliczona na złotówki według następującej procedury:

  1. W pierwszej kolejności należy ustalić dzień wymagalności konkretnego roszczenia.

Dzień wymagalności to dzień następujący po terminie płatności. Należy pamiętać, że jeżeli termin płatności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, to termin płatności przesuwa się na następny dzień, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą.

Przykład:        Termin płatności przypada na 3 marca 2019 r. (niedziela). W takiej sytuacji termin płatności  przesuwa się na 4 marca 2019 r. (poniedziałek), więc dzień wymagalności to 5 marca 2019 r.

  1. Następnie należy ustalić, jaki był kurs euro w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym przypadł dzień wymagalności.

 Ustalenie średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski możliwe jest za pośrednictwem strony NBP.

Przykład:        Dzień wymagalności to 5 marca 2019 r., więc należy ustalić kurs euro w ostatnim roboczym dniu lutego 2019 r., tj. 28 lutego 2019 r.

  1. Równowartość 40 euro obliczamy, mnożąc liczbę 40 przez ustalony kurs euro.

Przykład:        40 * kurs euro z dnia 28 lutego 2019 r. = kwota w złotówkach, którą wpisujemy do pozwu

Jeżeli faktur jest więcej niż jedna, to konieczne jest powtórzenie wyżej opisanych obliczeń dla każdej z nich z osobna.

Czy rekompensata jest wliczana do tzw. „wartości przedmiotu sporu” sprawy sądowej?

Sądy niejednolicie podchodzą do tego zagadnienia. Rozstrzygniecie tej kwestii wpływa na wysokość opłaty sądowej od pozwu, która stanowi co do zasady 5% wartości przedmiotu sporu (WPS). W związku z tym, jeżeli konkretny sąd uznaje, że równowartość 40 euro powinna być wliczona do WPS, a powód tego nie zrobi, to zostanie wezwany do uzupełnienia braków formalnych pozwu poprzez wniesienie brakującej części opłaty sądowej, co doprowadzi do przedłużenia całego postępowania.

W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem wydaje się wliczenie równowartości 40 euro do WPS, a w konsekwencji wniesienie wyższej opłaty sądowej. Dzięki temu wierzyciel nie naraża się na ryzyko przedłużenia postępowania. Należy pamiętać również o tym, że w orzeczeniu kończącym sprawę na korzyść wierzyciela, sąd zasądzi na jego rzecz wartość wniesionych opłat sądowych.

 

 

 

 

Udostępnij na:
Facebook
Twitter
LinkedIn
Jakub Alshaick

Autor

Prawnik, specjalizacja prawo nieruchomości i nowe technologie Specjalista z zakresu prawa nieruchomości. Doradza w transakcjach nabywania i zbywania nieruchomości. Posiada doświadczenie w prowadzeniu negocjacji warunków umów z zakresu szeroko rozumianego procesu inwestycyjnego oraz procesu komercjalizacji. Zajmuje się sporządzaniem oraz opiniowaniem umów z zakresu obrotu nieruchomościami oraz analizą i wykonywaniem audytu stanu prawnego nieruchomości. Specjalizuje się również w prawie nowych technologii i e-commerce, a w tym w obsłudze prawnej projektów IT oraz fintech. Uczestniczył przy tworzeniu, a następnie bieżącej obsłudze największych giełd kryptowalut oraz innych projektów związanych z blockchain w Polsce i w Europie.

Więcej artykułów

Zostaw komentarz