Podwyżki cen prądu w Polsce

Ponad rok temu opublikowaliśmy na naszym blogu artykuł https://tozalezy.com/jak-skutecznie-sie-bronic-gdy-sprzedawca-energii-podnosi-jej-cene/ , w którym sygnalizowaliśmy, że ze względu na drastyczny wzrost cen „prądu” energii elektrycznej, który miał miejsce w 2018 r., spółki obrotu energią (sprzedawcy energii) mogą podejmować próby „przerzucenia” wzrostów cen na swoich klientów – odbiorców końcowych, pomimo tego, że duża część tych odbiorców zawarła ze spółkami umowy sprzedaży energii z gwarancją stałej ceny przez pewien okres (najczęściej od 2018 r. do 2021 r.). 

Wskazywaliśmy, że sprzedawcy energii podejmują próby dokonania jednostronnej podwyżki cen energii elektrycznej. Sprzedawcy twierdzili, że wzrost cen energii na rynku miał charakter zupełnie nadzwyczajny i nie mogli oni w dniu zawarcia umowy sprzedaży energii z gwarantowaną ceną przewidzieć, że tego rodzaju wzrosty będą miały miejsce w przyszłości. 

Odbiorcy końcowi, którzy otrzymali pisma informujące o jednostronnej podwyżce ceny energii zostali postawieni w trudnej sytuacji, ponieważ zgodnie z treścią większości ogólnych warunków umów sprzedaży energii (OWU), sprzedawcy mieli prawo przerwania dostaw energii jeżeli odbiorca zalegał z płatnościami. 

Duża część klientów, nie chcąc ryzykować niespodziewanego odcięcia dostaw prądu, zdecydowała się na opłacanie energii w cenie narzuconej przez sprzedawców, która często była niemal dwukrotnie wyższa od pierwotnie ustalonej (ok. 400 zł za 1 MWh zamiast pierwotnie ustalonej stawki w wysokości ok. 200 zł). 

Podwyżki ceny energii elektrycznej – pozew w imieniu klientów

Kancelaria wniosła w imieniu klientów pozwy przeciwko sprzedawcom energii z żądaniem zwrotu różnicy pomiędzy ceną jednostronnie narzuconą przez sprzedawców a ceną pierwotnie określoną w umowie. 

W pozwach przywołaliśmy szereg argumentów prawnych, za pomocą których wykazywaliśmy, że jednostronna podwyżka cen energii była bezprawna, a co za tym idzie odbiorcy energii powinni otrzymać zwrot części środków przekazanych sprzedawcom tytułem zapłaty za energię według zawyżonej stawki. 

Spółki obrotu energią podtrzymywały swoje stanowisko wyrażane we wcześniejszych pismach, powołując się na nadzwyczajny charakter zmian na rynku energii. 

Rekompensaty za zamrożenie cen prądu

Przed sądem wyjaśnialiśmy, że skoro sprzedawcy energii zagwarantowali swoim klientom stałe ceny przez cały okres trwania umów, to powinni przewidywać możliwość wzrostów cen w trakcie obowiązywania tych umów, w związku z czym powinni stosować przyjęte na rynku zabezpieczenia ekonomiczne na wypadek, gdyby ceny na Towarowej Giełdzie Energii wzrosły. 

12 listopada 2019 r. uzyskaliśmy pierwszy wyrok w tego typu sprawie, w którym Sąd uwzględnił nasze argumenty i zasądził pełną żądaną przez nas kwotę od sprzedawcy energii. Takie orzeczenie jest dobrym prognostykiem dla pozostałych spraw, w których stan faktyczny jest bardzo zbliżony, w związku z czym należy spodziewać się kolejnych korzystnych wyroków w najbliższej przyszłości. 

Przedsiębiorcy, którzy nie zdecydowali się wcześniej na wniesienie pozwów przeciwko sprzedawcom energii, powinni podjąć taką decyzję jak najszybciej ze względu na upływający termin przedawnienia ich roszczeń.

 

Udostępnij na:
Facebook
Twitter
LinkedIn
Milana Krzemień

Autor

Specjalizuje się w bieżącej obsłudze prawnej podmiotów gospodarczych ze szczególnym naciskiem na spółki prawa handlowego, polegającej w głównej mierze na opracowywaniu, redagowaniu oraz opiniowaniu umów z zakresu prawa cywilnego, w tym prawa pracy i prawa gospodarczego oraz w przygotowywaniu dokumentów korporacyjnych. Posiada doświadczenie w prowadzeniu negocjacji handlowych zmierzających do zawarcia kontraktów oraz w reprezentacji podmiotów gospodarczych przed sądami powszechnymi oraz administracyjnymi. Z uwagi na posiadaną biegłą znajomość języka angielskiego w mowie i w piśmie, również w zakresie terminologii prawniczej oraz zaawansowany poziom języka francuskiego wielokrotnie świadczy czynności obsługi prawnej podmiotów gospodarczych o obcojęzycznym składzie osobowym ich organów. Jest absolwentką Kolegium Prawa w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie. (maj 2006 r.) Studia prawnicze ukończyła z wyróżnieniem. W ich trakcie była członkiem Kliniki Prawnej w sekcji prawa cywilnego pod zwierzchnictwem Prof.. Fryderyka Zolla. – gdzie brała czynny udział w świadczeniu pomocy prawnej pro publico bono.

Więcej artykułów

Zostaw komentarz