Prowadzenie działalności gospodarczej jednoosobowo lub w dwuosobowej spółce cywilnej wciąż jest dość często wybieraną formą „samozatrudnienia”.

O ile ustawodawca uregulował aspekty prawne związane z rozpoczęciem takiej działalności oraz jej prowadzeniem, o tyle zabrakło odpowiednich regulacji na wypadek jej zakończenia i to często wbrew woli samego zainteresowanego.

W obecnym stanie prawnym, przedsiębiorstwo jest nierozerwalnie związane z osobą zmarłego przedsiębiorcy. Oznacza to, że kontynuacja działalności gospodarczej po śmierci przedsiębiorcy nie może być kontynuowana przez jego następców na tych samych zasadach co wcześniej.

Osoba najbliższa przedsiębiorcy, należąca do grona jego spadkobierców, do czasu formalnego potwierdzenia ich praw do spadku po zmarłym przedsiębiorcy, nie ma dziś możliwości płynnej kontynuacji działalności gospodarczej. Po śmierci przedsiębiorcy jego następca nie może w pełni odpowiadać za rozliczenia podatkowe, a co więcej, nie może posługiwać się NIP-em firmy, gdyż numer ten identyfikuje zmarłego przedsiębiorcę. Może również natrafić na trudności z dostępem do rachunku bankowego prowadzonego na potrzeby działalności przedsiębiorstwa i możliwością dokonywania z niego wypłat, a co może skutkować m.in. opóźnieniem w uregulowaniu należności podatkowych lub wobec ZUS.

Śmierć osoby prowadzącej firmę oznacza również wygaśnięcie umów o pracę – i co do zasady pełnomocnictw – dla pracowników i współpracowników, a także wygaśnięcie wielu umów cywilnoprawnych i decyzji administracyjnych niezbędnych do prowadzenia danego rodzaju działalności gospodarczej (np. koncesje, licencje i zezwolenia).

W przypadku sporów pomiędzy spadkobiercami lub gorzej, gdy trudno jest ustalić ich krąg, może to doprowadzić do bankructwa przedsiębiorstwa dobrze prosperującego za życia przedsiębiorcy (spadkodawcy),  a w najlepszym razie do objęcia zarządem przedsiębiorstwa przez kuratora spadku, a więc osobę powołaną przez sąd.

A zatem jak ułatwić kontynuację działalności spadkobiercom szczególnie w okresie między otwarciem spadku a jego podziałem?

Od 1 stycznia 2018 roku planowane jest wejście w życie ustawy regulującej instytucję zarządcy sukcesyjnego, który będzie mógł zarządzać wyodrębnioną częścią spadku. Będzie on mógł wykonywać wszelkie majątkowe prawa i obowiązki zmarłego przedsiębiorcy w sprawach wynikających z prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku.

Jak ustanowić zarządcę sukcesyjnego

Przede wszystkim, osobę zarządcy sukcesyjnego będzie mógł wybrać przedsiębiorca za swojego życia.

Dla powołania zarządcy sukcesyjnego przez przedsiębiorcę wystarczy złożenie przez niego stosownego oświadczenia w zwykłej formie pisemnej (złożenie własnoręcznego podpisu pod treścią oświadczenia). W takiej samej formie powinno nastąpić ewentualne późniejsze odwołanie zarządcy. Zdaniem autorki niniejszego wpisu, celem uniknięcia wątpliwości w jakiej dacie nastąpiło powołanie zarządcy sukcesyjnego przez przedsiębiorcę, dobrze aby dokument zawierający jego oświadczenie został opatrzony tzw. datą pewną, tj. aby notariusz poświadczył własnoręczność złożonego podpisu.

Informacja o osobie zarządcy sukcesyjnego powinna zostać następnie wpisana do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).

A co jeśli przedsiębiorca nie dokona wyboru zarządcy sukcesyjnego?

W takiej sytuacji zarządcę sukcesyjnego „przedsiębiorstwem w spadku” mogą powołać w terminie nie dłuższym niż 2 miesiące od daty śmierci przedsiębiorcy, wyraźnie wyszczególnione w projekcie ustawy osoby:

  • jego małżonek, za zgodą wszystkich znanych mu spadkobierców przedsiębiorcy albo zapisobiercy windykacyjnego, o ile został powołany,
  • osoba, która przyjęła zapis za zgodą małżonką przedsiębiorcy – w przypadku gdy przedsiębiorstwo jest przedmiotem zapisu windykacyjnego,
  • osoba, która przyjęła spadek, za zgodą wszystkich pozostałych, znanych jej spadkobierców oraz małżonka przedsiębiorcy, chyba że otwarto testament w którym uczyniony został zapis windykacyjny, którego przedmiotem jest przedsiębiorstwo.

(kiedy i dlaczego zgoda małżonka zmarłego przedsiębiorcy jest tak istotna przy powołaniu zarządcy sukcesyjnego – szczegółowo zostanie przedstawione w II części wpisu).

Oświadczenie o powołaniu zarządcy sukcesyjnego wymaga wówczas zachowania formy aktu notarialnego, zaś na notariuszu spoczywa obowiązek zgłoszenia tego faktu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEiDG).

Zarządca sukcesyjny powołany po śmierci przedsiębiorcy będzie miał obowiązek zarządzania przedsiębiorstwem aż do momentu dokonania działu spadku albo wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego z innych przyczyn, jednak nie dłużej niż przez okres 2 lat od dnia śmierci przedsiębiorcy. (Z ważnych przyczyn sąd przedłuży okres zarządu sukcesyjny maksymalnie na okres 5 lat od dnia śmierci przedsiębiorcy).

Co istotne, powołany po śmierci przedsiębiorcy zarządca sukcesyjny będzie miał prawo potwierdzić istnienie dotychczas obowiązujących umów z mocą wsteczną – to znaczy, tak jakby nigdy te umowy nie wygasły.

Co zarządca sukcesyjny może, a co musi  

Jako generalną zasadę ustalono, że zarząd przedsiębiorstwem w spadku będzie mogła sprawować tylko jedna osoba. Osoba ta musi być pełnoletnia i posiadać pełną zdolność do czynności prawnych.

Zarząd sukcesyjny nie będzie mógł być przeniesiony. Tym nie mniej osoba powołana do pełnienia funkcji zarządcy sukcesyjnego będzie upoważniona ustanowić pełnomocnika. Ustawa nie wprowadza ograniczeń co do zakresu umocowania pełnomocnika czy też liczby pełnomocników.

To co wydaje się najbardziej istotnym z punktu widzenia “atrakcyjności” tej instytucji, to fakt, iż zarządca sukcesyjny będzie działał w imieniu własnym, ale na rzecz następców prawnych przedsiębiorcy lub małżonka przedsiębiorcy, którym przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku.

A zatem nie będzie nabywał praw ani zaciągał zobowiązań do swojego majątku osobistego i nie będzie konieczne dokonanie odrębnych czynności przenoszących te prawa lub zobowiązania na osoby, które faktycznie nabędą prawa do przedsiębiorstwa ( czy to jako spadkobiercy zmarłego, czy jako zapisobiercy testamentowi).

Z drugiej jednak strony, taki zarządca nie będzie ponosił osobistej odpowiedzialności za swoje działania, za wyjątkiem odpowiedzialności odszkodowawczej względem małżonka zmarłego oraz osób, których prawa do spadku zostaną potwierdzone.

W związku z wykonywaniem czynności zarządu majątkiem przedsiębiorstwa, taki zarządca będzie mógł pozywać i być pozywanym. Takie rozwiązanie prawne zapewnia ochronę przed przedawnieniem roszczeń z jednej strony na rzecz przedsiębiorstwa zmarłego, z drugiej – na rzecz jego wierzycieli.

Aktualnie, do czasu ustalenia grona spadkobierców zmarłego przedsiębiorcy, nie można skutecznie określić kto powinien być powodem albo pozwanym w sprawie sądowej, a co może skutkować brakiem możliwości skutecznego dochodzenia zapłaty roszczenia.

Co do zasady, za wykonywanie przez zarządcę sukcesyjnego obowiązków będzie mu przysługiwało wynagrodzenie według zasad dotyczących umowy zlecenia (art. 735 kodeksu cywilnego i następne), a więc po zakończeniu realizacji czynności.

Tym nie mniej możliwym jest ustalenie wynagrodzenie zarządcy w formie zaliczkowej, a nawet zarządca może zdecydować, że będzie wykonywał swoje obowiązki nieodpłatnie.

Firma przedsiębiorcy po jego śmierci

Powołany zarządca sukcesyjny prowadząc przedsiębiorstwo będzie zobowiązany posługiwać się dotychczasową firmą zmarłego przedsiębiorcy z dodatkowym oznaczeniem “w spadku”, np.: „Jan Kowalski usługi kuśnierskie w spadku”

Co istotne, posługiwanie się dotychczasową firmą, a więc przede wszystkim imieniem i nazwiskiem zmarłego, nie będzie wymagało zgody osób, powołanych do spadku.

 Podstawa prawna: Ustawa z dnia 14 lipca 2017 roku o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwa osoby fizycznej.

 

W części II tego wpisu, m.in.:

  • Jakie prawa będą przysługiwać małżonkowi zmarłego przedsiębiorcy, nawet jeśli „nie znajdzie się” w gronie spadkobierców
  • Jak aktualnie jest, a jak może być:

zarządca sukcesyjny, a zapisobierca windykacyjny

zarządca sukcesyjny, a kurator spadku

zarządca sukcesyjny w dwuosobowej spółce cywilnej

Naciśnij by ocenić:
[Dziękujemy!]
Udostępnij na:

O autorze

+ posts

Specjalizuje się w bieżącej obsłudze prawnej podmiotów gospodarczych ze szczególnym naciskiem na spółki prawa handlowego, polegającej w głównej mierze na opracowywaniu, redagowaniu oraz opiniowaniu umów z zakresu prawa cywilnego, w tym prawa pracy i prawa gospodarczego oraz w przygotowywaniu dokumentów korporacyjnych. Posiada doświadczenie w prowadzeniu negocjacji handlowych zmierzających do zawarcia kontraktów oraz w reprezentacji podmiotów gospodarczych przed sądami powszechnymi oraz administracyjnymi.

Z uwagi na posiadaną biegłą znajomość języka angielskiego w mowie i w piśmie, również w zakresie terminologii prawniczej oraz zaawansowany poziom języka francuskiego wielokrotnie świadczy czynności obsługi prawnej podmiotów gospodarczych o obcojęzycznym składzie osobowym ich organów.

Jest absolwentką Kolegium Prawa w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie. (maj 2006 r.) Studia prawnicze ukończyła z wyróżnieniem. W ich trakcie była członkiem Kliniki Prawnej w sekcji prawa cywilnego pod zwierzchnictwem Prof.. Fryderyka Zolla. – gdzie brała czynny udział w świadczeniu pomocy prawnej pro publico bono.

Newsletter

Chcesz być zawsze na bieżąco? Otrzymywać informacje dotyczące nowych artykułów, zmian w prawie czy w naszej Kancelarii?
Zapisz się do newslettera, a zyskasz:

  • 15 minutową konsultację prawną,

  • 15% zniżki na pierwszą poradę prawną,

  • dostęp do aktualności z zakresu prawa,

  • ciekawe i przydatne artykuły.

Milana Krzemień

Autor

Specjalizuje się w bieżącej obsłudze prawnej podmiotów gospodarczych ze szczególnym naciskiem na spółki prawa handlowego, polegającej w głównej mierze na opracowywaniu, redagowaniu oraz opiniowaniu umów z zakresu prawa cywilnego, w tym prawa pracy i prawa gospodarczego oraz w przygotowywaniu dokumentów korporacyjnych. Posiada doświadczenie w prowadzeniu negocjacji handlowych zmierzających do zawarcia kontraktów oraz w reprezentacji podmiotów gospodarczych przed sądami powszechnymi oraz administracyjnymi. Z uwagi na posiadaną biegłą znajomość języka angielskiego w mowie i w piśmie, również w zakresie terminologii prawniczej oraz zaawansowany poziom języka francuskiego wielokrotnie świadczy czynności obsługi prawnej podmiotów gospodarczych o obcojęzycznym składzie osobowym ich organów. Jest absolwentką Kolegium Prawa w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie. (maj 2006 r.) Studia prawnicze ukończyła z wyróżnieniem. W ich trakcie była członkiem Kliniki Prawnej w sekcji prawa cywilnego pod zwierzchnictwem Prof.. Fryderyka Zolla. – gdzie brała czynny udział w świadczeniu pomocy prawnej pro publico bono.

Więcej artykułów

Zostaw komentarz