Każdy, kto jest członkiem zarządu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością ma prawo z tej funkcji zrezygnować, jednak nie zawsze w dowolnym momencie. Jak wygląda skuteczna rezygnacja z funkcji jedynego członka zarządu spółki z o. o? Od 1 marca 2019 r. należy złożyć ją zgodnie z następującą procedurą:

  1. W pierwszej kolejności należy złożyć rezygnację wspólnikom, zwołując jednocześnie zgromadzenie wspólników (chyba, że inaczej ustalono w umowie spółki);
  2. Zaproszenie na zgromadzenie musi zawierać oświadczenie o rezygnacji członka zarządu;
  3. Rezygnacja jest skuteczna z dniem następującym po dniu, na który zwołano zgromadzenie wspólników.

Jak nowa rezygnacja z funkcji członka zarządu różni się od dawnej procedury?

W orzecznictwie sądowym dominuje stanowisko, zgodnie z którym oświadczenie członka zarządu jednoosobowego lub ostatniego członka zarządu wieloosobowego albo wszystkich członków zarządu wieloosobowego rezygnujących jednocześnie jest skuteczne z chwilą doręczenia na adres spółki w sposób umożliwiający podjęcie niezbędnych działań związanych z rezygnacją (m. in. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 31 marca 2016 r., III CZP 89/15, OSNC 2016/9/97, LEX nr 2008733).

Należy przyjąć, że omawiana zmiana przepisów spowoduje modyfikację wyżej przywołanej zasady, która od 1 marca 2019 r. przyjmie następujące brzmienie: oświadczenie członka zarządu jednoosobowego lub ostatniego członka zarządu wieloosobowego albo wszystkich członków zarządu wieloosobowego rezygnujących jednocześnie będzie skuteczne pod warunkiem złożenia rezygnacji wspólnikom wraz z zaproszeniem na zgromadzenie. Oświadczenie jest skuteczne dopiero z dniem następującym po dniu, na który zwołano zgromadzenie wspólników.

W praktyce oznacza to, że nie jest możliwe złożenie rezygnacji natychmiastowej, ponieważ zaproszenie na zgromadzenie musi być wysłane co najmniej dwa tygodnie przed terminem zgromadzenia wspólników (art. 238 § 1 k.s.h.), a więc co najmniej przez dwa tygodnie członek zarządu musi (być może wbrew swojej woli) kontynuować sprawowanie funkcji.

Czy na zwołanym zgromadzeniu musi dojść do wyboru nowego zarządu, aby rezygnacja poprzedniego była skuteczna? Czy zgromadzenie musi w ogóle się odbyć?

Nie. Wprowadzona zmiana ma na celu zapewnienie wspólnikom szansy na powołanie nowego zarządu, ale nie powoduje, że jedyny członek zarządu, który zamierza zrezygnować z funkcji musi ją pełnić dopóki wspólnicy nie wybiorą nowego zarządu.

Warto przypomnieć, że z dniem 15 marca 2018 r. przyznano sądom rejestrowym uprawnienie do wszczęcia postępowania przymuszającego względem wspólników, którzy odpowiedzialni są za powołanie zarządu spółki w przypadku, gdy zarząd ten nie jest powołany (art. 24 ust. 1 ustawy o KRS), a więc np. w przypadku, gdy ostatni członek zarządu zrezygnował z pełnienia funkcji, a nie powołano na jego miejsce innej osoby. W takiej sytuacji sąd może wezwać wspólników do powołania zarządu pod rygorem zastosowania grzywny do 10 000 zł. Grzywna może być nakładana wielokrotnie do 1 000 000 zł. Oznacza to, że sądy uzyskały możliwość mobilizowania wspólników spółek, które zostały „porzucone” bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego.

Powyższe prowadzi do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem jest powołanie nowego składu zarządu na zgromadzeniu zwołanym przez ostatniego rezygnującego członka zarządu. Pozwoli to na zachowanie ciągłości działalności spółki, jak również spowoduje, że wspólnicy nie będą narażeni na konsekwencje wynikające z podjęcia postępowania przymuszającego przez sąd rejestrowy.

Udostępnij na:
Facebook
Twitter
LinkedIn
Jakub Alshaick

Autor

Prawnik, specjalizacja prawo nieruchomości i nowe technologie Specjalista z zakresu prawa nieruchomości. Doradza w transakcjach nabywania i zbywania nieruchomości. Posiada doświadczenie w prowadzeniu negocjacji warunków umów z zakresu szeroko rozumianego procesu inwestycyjnego oraz procesu komercjalizacji. Zajmuje się sporządzaniem oraz opiniowaniem umów z zakresu obrotu nieruchomościami oraz analizą i wykonywaniem audytu stanu prawnego nieruchomości. Specjalizuje się również w prawie nowych technologii i e-commerce, a w tym w obsłudze prawnej projektów IT oraz fintech. Uczestniczył przy tworzeniu, a następnie bieżącej obsłudze największych giełd kryptowalut oraz innych projektów związanych z blockchain w Polsce i w Europie.

Więcej artykułów

Zostaw komentarz