Własność intelektualna

Importujesz towary z Chin – uważaj na zarzuty naruszenia praw własności intelektualnej

Autor publikacji 20 maja 2019 Luty 26th, 2020 Brak komentarzy
Naciśnij by ocenić:
[Dziękujemy!]

Handel produktami pochodzącymi z Chin rozwija się w galopującym tempie. Wiele europejskich firm zleca produkcję swoich oryginalnych towarów fabrykom w Chinach lub importuje gotowe produkty.  Niestety zdarzają się również importerzy, którzy wykorzystując możliwości jakie daje prawo próbują  „wykruszyć” konkurencję poprzez rejestrowanie praw własności przemysłowej i późniejsze ich egzekwowanie względem innych podmiotów, pomimo, że zgłoszone do ochrony wzory nie powinny korzystać z ochrony.

Naruszenie własności intelektualnej – towary z Chin

Taka sytuacja:

Do naszej kancelarii www.kzlegal.pl zwróciła się klientka z prośbą o pomoc prawną i pytaniem co ma robić, żeby zabezpieczyć się przed zarzutami naruszenia praw własności intelektualnej i czy jest możliwe całkowite wyeliminowanie ryzyka. Od kilku miesięcy sprowadza z Chin produkty biżuteryjne i sprzedaje je za pośrednictwem serwisów internetowych takich jak olx czy allegro. Kilka dni wcześniej otrzymała pismo „List ostrzegawczy” od konkurencyjnego przedsiębiorcy, który zażądał od niej natychmiastowego zaprzestania sprzedaży konkretnych produktów wskazując, iż przysługują mu na terenie Unii Europejskiej prawa wyłączne. Jako uzasadnienie swojego stanowiska wyjaśnił, że określone wzory biżuterii zostały zastrzeżone na jego przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie fakt, iż wskazane wzory w większości są znane i wykorzystywane przez jubilerów na rynku biżuteryjnym od wielu lat, a biżuteria je odzwierciedlająca importowana i sprzedawana jest przez wiele podmiotów.

Taki proceder polegający na tym, że importer towarów produkowanych w Chinach uzyskuje na swoją rzecz prawo ochronne jest coraz częściej spotykany. Importer, który jako pierwszy zarejestruje prawo ochronne i dysponuje świadectwem ochronnym może skutecznie zaszkodzić swojej konkurencji, zgłaszając do serwisów aukcyjnych żądanie o zablokowanie ofert sprzedaży towarów o tym samym wyglądzie.

W praktyce, serwisy aukcyjne nie chcąc narażać się na odpowiedzialność, blokują zgodnie z żądaniem takiego importera oferty konkurencyjnych podmiotów, co może doprowadzić te ostatnie do bankructwa.

Czy takie działania są zgodne z prawem?

Na tak postawione pytanie nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

Przede wszystkim należy wyjaśnić, że w postępowaniu o uzyskanie praw ochronnych urząd sam z siebie nie bada, czy przyszły przedmiot ochrony nie narusza praw innych podmiotów.

Oznacza to, że Urząd Patentowy RP, czy też Urząd UE ds. Własności Intelektualnej do którego wpłynął wniosek o przyznane prawa ochronnego nie mają obowiązku weryfikacji czy zgłaszający wniosek importer posiada prawa do nazwy produktu (jego marki), ani czy przysługują mu prawa autorskie, ani czy określony wzór nie był wykorzystywany wcześniej na rynku.

Obowiązuje zasada zgodnie z którą, jeśli nikt nie zgłosi sprzeciwu co do takiego wniosku o rejestrację, to z upływem określonego terminu, zgłaszający nabywa prawo ochronne uprawniające go na danym obszarze geograficznym do wyłącznego używania konkretnej nazwy produktu, czy też konkretnego wzoru produktu, choćby występował pod inną nazwą.

Jeśli zatem w ustawowym terminie nie zostanie zgłoszony sprzeciw, wówczas możliwym jest złożenie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego. Odnośnie rejestracji wzoru użytkowego z wnioskiem tym poza producentem, może również wystąpić importer powołując się na brak indywidulanego charakteru produktu, a więc, że produkt był oferowany do sprzedaży zanim został zgłoszony do ochrony.

Oczywiście istnieje możliwość podważenia takiego prawa, niemniej jednak wiąże się to z koniecznością podjęcia kroków prawnych i znacznymi kosztami. Większe podmioty doskonale zdają sobie sprawę z tego, że mniejsi przedsiębiorcy będą woleli wycofać się z rynku z produktem, niż inicjować długotrwałe i kosztowne postępowanie.

Sprowadzając towary z Chin należy jednakże mieć na uwadze, że bardzo często nie da się ustalić komu przysługują prawa do danego wzoru, kto jest jego twórcą, a zapewnienia wytwórcy chińskiego, że dany produkt nie narusza praw innych podmiotów często nie jest zgodne z prawdą. Nie jest tajemnicą, że chińskie fabryki produkują takie same produkty na rzecz różnych firm nadrukowując jedynie inne nazwy na przywieszkach czy opakowaniach.

Aby ograniczyć ryzyko przede wszystkim należy monitorować rynek oraz mieć rozeznanie w produktach oferowanych przez konkurencję. Można także zlecić wykonanie badań w bazach praw ochronnych odpowiednich urzędów celem sprawdzenia jakie wzory czy też oznaczenia podlegają ochronie. Nie zniweluje to jednakże ryzyka do zera. Nie wszystkie prawa ujawnione są bowiem w oficjalnych bazach i rejestrach. Ochronie podlegają bowiem także prawa autorskie czy też prawa do niezarejestrowanego wzoru.

W niektórych sytuacjach można także podjąć kroki prawne przeciwko podmiotowi nadużywającemu prawa  i przy spełnieniu dodatkowych przesłanek, można rozważyć wytoczenie procesu sądowego, w związku z dopuszczeniem się przez konkurenta czynu nieuczciwej konkurencji.

W pozwie lub jeszcze przed wszczęciem postępowania, należy złożyć wniosek o zabezpieczenie takiego roszczenia poprzez nakazanie przez sąd zaprzestania podmiotowi nieuczciwych działań polegających przykładowo na zakazie zgłaszania do serwisów akcyjnych żądań o usuniecie ofert sprzedaży przez konkurencyjne podmioty.

Udostępnij na:
Facebook
Twitter
LinkedIn
Aleksandra Zaliwska

Autor

Doradza w zakresie ochrony znaków towarowych, nazw handlowych, marki, oraz innych oznaczeń odróżniających, a także wzorów przemysłowych. Reprezentuje klientów w sporach przed sądami powszechnymi, Urzędem Patentowym RP, OHIM, Wspólnotowym Sądem d/s Znaków Towarowych i Wzorów, a także sądami administracyjnymi oraz organami celnymi. Prowadzi przedsądowe negocjacje w związku z naruszeniem praw własności przemysłowej oraz przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, autorskich praw majątkowych i osobistych, a także zapewnia kompleksową analizę działalności przedsiębiorców w aspekcie poszukiwania zagrożeń prawnych oraz potencjalnej odpowiedzialności odszkodowawczej w związku z takimi naruszeniami. Przygotowuje projekty oraz opiniuje umowy z zakresu prawa własności intelektualnej w tym umowy licencyjne oraz umowy przenoszące autorskie prawa majątkowe. Jest absolwentką Kolegium Prawa i Administracji Akademii L. Koźmińskiego w Warszawie.

Więcej artykułów

Zostaw komentarz